Stowarzyszenie Wychowanków i Przyjaciół Technikum Górniczego i ZST w Rybniku
Witaj na stronie Stowarzyszenia Wychowanków i Przyjaciół Technikum Górniczego i ZST w Rybniku.


Kronika Stowarzyszenia - rok 2009

1 grudnia 2009 roku odbył się kolejny Kwartalnik Stowarzyszenia, który miał szczególny, barbórkowo-świąteczny charakter.
Wskutek spowodowanej chorobą nieobecności Prezesa Leona Adamczyka przewodnictwo imprezy przejęła Dyrektor Grażyna Kohut. Część artystyczną spotkania poprowadzoną przez absolwenta Dariusza Sobocińskiego przygotowała młodzież ZST i szkoły dla dorosłych, którzy zaprezentowali przedstawienie pt. „Jeden dzień z życia górnika”. Następnie odbył się Konkurs Gwarowy, w którym rywalizowali uczniowie ZST i członkowie Stowarzyszenia.
Szczególny prezent z okazji Barbórki szkoła otrzymała z rąk ks. Prałata Oskara Kuśki, proboszcza parafii w Strumieniu będącej od niedawna Sanktuarium św. Barbary. Ofiarowana przez niego figura patronki górników trafi na specjalne miejsce do szkolnej sztolni .
Ks. Prałat poprowadził również spotkania opłatkowe, podczas którego młodzież śpiewała kolędy, a zebrani składali sobie życzenia, łamiąc się opłatkiem.
W drugiej części spotkania wystąpił od dawna oczekiwany prof. Wacław Trutwin, absolwent rocznika 1952. Podzielił się z zebranymi szkolnymi wspomnieniami oraz przedstawił kolejne etapy swej kariery naukowej.
Nieoficjalna część kwartalnika to jak zawsze rozmowy i serdeczności w granie starych znajomych a także integracja różnych pokoleń.
Zdaniem uczestników spotkania , miało ono wyjątkową atmosferę, podobał się program artystyczny oraz oprawa spotkania. Wśród grona zaproszonych gości znalazły się m. in. wiceprezydent Rybnika Joanna Kryszczyszyn i naczelnik Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Katarzyna Fojcik.
Szkoda, ze zabrakło Prezesa, któremu życzono szybkiego powrotu do zdrowia.



7 października w Strumieniu spotkał się rocznik 1964. Gospodarzem był ks. Prałat Oskar Kuśka.
Również w październiku miało miejsce spotkanie rocznika 1959, który obchodził swój „złoty jubileusz”. Złoci absolwenci spotkali się w budynku szkoły ze swymi nauczycielami i obecną dyrektor szkoły Grażyna Kohut.


19 września 2009 r. odbył się zapowiadany wcześniej rajd rowerowy, którego trasa, opracowana przez mgr Barbarę Mrowiec, wiodła spod budynku szkoły do ośrodka żeglarskiego w Stodołach.
W rajdzie wzięli udział absolwenci, członkowie Stowarzyszenia oraz obecni uczniowie i nauczyciele.
Ta międzypokoleniowa impreza miała charakter integracyjny. W Stodołach miał miejsce piknik, podczas którego rozegrano kilka konkurencji rekreacyjnych. w miłej atmosferze bawiło się ponad 30 uczestników. Słodycze, prowiant i gadżety ufundowali sponsorzy.


1 września 2009r. zgodnie z planem odbył się kolejny Kwartalnik. Niestety, na skutek nieprzewidzianych wydarzeń losowych nie mogli wziąć w nim udziału : pilot Jerzy Makula i prof. Wacław Trutwin. Jednak dzięki talentowi organizacyjnemu Prezesa udało się skorygować program spotkania i zebrani mogli wysłuchać wspomnień innych wybitnych absolwentów. A byli nimi: prof. dr hab. Jan Białek (rocznik 1966), dr inż. Henryk Kaletka (rocznik 1961),Dr Józef Gembalczyk (absolwent Pomaturalnej Szkoły G górniczej ,rocznik 1969) oraz Józef Kowal (absolwent Gimnazjum Górniczego, rocznik 1952).
W interesujących opowiadaniach o drodze życiowej i karierze zawodowej prelegentów powracał motyw tęsknoty za pedagogami, którzy potrafili wychować „porządnych ludzi”. Henryk Kaletka zwrócił uwagę na fakt, że Technikum Górnicze wykształciło wielu humanistów. On sam po zakończeniu pracy w KWK „Rymer” działa obecnie na Uniwersytecie Trzeciego Wieku i jest autorem tomiku wierszy. Zebrani mieli okazję wysłuchać kilku z nich.
Prof. Jan Białek opowiadał o swych pracach badawczych z zakresu górnictwa prowadzonych na Politechnice Śląskiej.
Pozostali prelegenci mówili o swej pracy zawodowej. Dr inż. J. Gembalczyk – o uruchamianiu w latach 1983-84 KWK „ Krupiński”, Natomiast J. Kowal - o KWK „ Dębieńsko”.
Potem był czas na naukę hymnu Stowarzyszenia. Z prawdziwą pasją realizował to zadanie autor tekstu, Bogusław Grzywa.
Część nieoficjalną , jak zawsze, wypełniły rozmowy i wspominki.


2 czerwca 2009 r. w auli ZST odbył się drugi z kolei Kwartalnik . Na wstępie prezes Leon Adamczyk wręczył dyplomy Honorowym Członkom Stowarzyszenia – dyrektorowi Janowi Bujakowi oraz prof. Wacławowi Trutwinowi.
Potem już prym wiedli absolwenci rocznika 1964, najliczniej reprezentowani w kilkudziesięcioosobowym gronie zebranych. jako pierwszy wystąpił proboszcz parafii św. Barbary w Strumieniu ks. prałat Oskar Kuśka, jeden z „dwóch chłopców z Raszczyc pod Raciborzem, ale w powiecie rybnickim”, którzy onegdaj wybrali naukę w rybnickim Technikum Górniczym.
Niezwykła, pełna ciepła opowieść o ciekawej drodze życiowej prałata spotkała się z ogromnym zainteresowaniem. Jej dopełnieniem była opowieść „drugiego chłopca z Raszczyc” dr. Erwina Kasparka, pracownika naukowego Katedry Geometrii na Wydziale Matematycznym Uniwersytetu Śląskiego, który uczęszczał do tej samej klasy i przez cały okres nauki dzielił z ks. prałatem tę samą ławkę. Obaj panowie z ogromnym sentymentem wspominali swych nauczycieli, a zwłaszcza wychowawcę S. Warchoła i matematyka T. Heimrotha. I choć obaj ukończyli TG, ich drogi życiowe prowadziły w różne strony. Ks. prałat Oskar Kuśka wspaniale realizuje się jako duchowny a także społecznik i poeta. Na ręce dyrektor G. Kohut przekazał tomik swoich wierszy oraz publikację poświęconą kultowi św. Barbary. Z kolei E. Kasparek, pasjonat matematyki, z miłością opowiadał o „królowej nauk” i o tym, jak przeżywał oceny dostateczne z tego przedmiotu.
Po duecie z klasy Va wystąpił Bogusław Grzywa z Vb , który przypomniał działalność Zespołu Pieśni i Tańca Szkół Zawodowych w Rybniku z siedzibą w Technikum Górniczym. Z wykształcenia - górnik i inżynier geodeta, z zamiłowania – muzyk amator , został po latach autorem bajek dla dzieci w postaci piosenek. Również i on przekazał do szkolnego muzeum swoje publikacje i zaprezentował zebranym kilka z nich.
Kolejny mówca, Roman Sporysz, maturzysta z rocznika 1952, w przeciwieństwie do swych poprzedników całe życie „fedrowoł” , choć początkowo chciał zostać maszynistą na kolei. Dzięki splotowi różnych okoliczności ukończył najpierw Gimnazjum Górnicze a następnie kontynuował naukę w technikum. Uraczył zebranych wspaniałą, pełną autentycznego humoru gawędą o swych szkolnych perypetiach, podkreślając rolę , jaką w jego życiu odegrał przypadek oraz p. Halina Wildowa.
Następny absolwent rocznika 1952 , inż. Wacław Zając sprawuje obecnie z ramienia SIiTG opiekę na nad rybnickimi Klubami Seniora. Wygłosił napisany przez siebie „pean” na cześć prezesa, po czym podzielił się własnymi wspomnieniami z szkolnych czasów.
Dyrektor G. Kohut podziękowała zabranym i zaprosiła na kolejny Kwartalnik, który odbędzie się 1 września 2009r. Natomiast na 19 września planowany jest rajd rowerowy.
Mimo że oficjalna część spotkania zakończyła się ok. godz. 19.00, wiadomo nam, że jeszcze długo nie było końca rozmowom, wspomnieniom i wymianie informacji. Środowisko Stowarzyszenia powiększa się, pojawiają się nowi, ciekawi ludzie , którzy potrafią dzielić się swoimi pasjami i zarażać innych swym entuzjazmem. Podczas kolejnych spotkań coraz bardziej odczuwa się ogromny ładunek pozytywnej energii, jaką przynoszą ze sobą ciągle młodzi, choć nieraz już sędziwi wiekiem, absolwenci TG. To bardzo cieszy i napawa optymizmem. Szkoda tylko, że grono wielu wspaniałych profesorów, nie może już zobaczyć i przekonać się na jakich ludzi wyrośli ich byli wychowankowie. Z pewnością byliby dumni…


Na 16 maja 2009 r. zaplanowano majówkę na terenie jankowickiego zajazdu „U Danusi”. Jako że pogoda spłatała figla i uniemożliwiła zabawę w plenerze, impreza przekształciła się w „majową galę biesiadną”. Na sali zgromadziło się ponad sto osób – absolwentów i przyjaciół TG i ZST. Przywitał ich gorąco pomysłodawca i gospodarz imprezy – Leon Adamczyk.
Następnie wszystko potoczyło się spontanicznie – do tańca przygrywał big band KWK „Jankowice”, a artysta – amator Bogusław Grzywa ( absolwent z roku 1964) bawił zebranych swymi piosenkami oraz tekstami literackimi.
Absolwenci rocznika 1965 urządzili przy tej okazji swoje spotkanie po 45 latach. Pozostali uczestnicy też mogli spotkać starych znajomych – było wiele rozmów, wspomnień a także możliwości nawiązania ciekawych kontaktów z innymi rocznikami. Wspólna zabawa i zasiadanie przy jednym stole sprzyjały integracji wielopokoleniowego środowiska.
Cieszy fakt, że krąg członków Stowarzyszenia stale się powiększa. Na majówce , prócz stałych bywalców, pojawili się m.in.: byli i obecni dyrektorzy , wicedyrektorzy i nauczyciele ZST , a wśród nich – Jan Bujak, Lech Wawrzyniak, Andrzej Pałach i Paweł Frater, byli dyrektorzy kopalń – F. Niezgoda, R. Pojda, A. Badaj, J. Gembalczyk a także prof. AGH - W. Trutwin oraz wiceprezydent Jastrzębia – F. Piksa.
Wszystkim, którzy wzięli udział w imprezie, serdecznie podziękowała dyrektor ZST , Grażyna Kohut, zapraszając jednocześnie na kolejne spotkania Stowarzyszenia.
Majowe spotkanie członków SW i PTG i ZST z pewnością przejdzie do historii jako bardzo udane, o czym świadczą opinie jego zadowolonych uczestników. Okazało się, że majowy deszczyk wcale nie przeszkodził wspaniałej zabawie i wyjątkowej atmosferze, którą przecież, niezależnie od pogody, tworzą wyłącznie ludzi. A oni nie zawiedli ! I na koniec słoneczko jednak zaświeciło…


Pomysłem Prezesa Leona Adamczyka jest nazwanie spotkań Stowarzyszenia „Kwartalnikami”, jako że mają się odbywać raz na kwartał.

3 marca 2009 r. odbyło się spotkanie, którego frekwencja bardzo ucieszyła organizatorów. W szkolnej auli zebrało się prawie 100 osób żywo zainteresowanych działalnością Stowarzyszenia. Program spotkania przewidywał wystąpienia :
  1. byłego Dyrektora Szkoły Jana Bujaka, który opowiedział historie szkoły do 1980 r. oraz przybliżył sylwetkę jednego z zasłużonych nauczycieli Leona Brannego,
  2. Romana Pustołki - absolwenta TG 1952 oraz nauczyciela Technikum Górniczego w latach 1954 - 1976
  3. Stefana Hładyka – absolwenta TG a obecnie Przewodniczącego Zjednoczenia Łemków w Polsce i Wiceprzewodniczącego Światowego Zjednoczenia Łemków .

Potem był czas na rozmowy i wspomnienia w gronie kolegów, snucie planów na przyszłość, no i zapewnienie spotkania na kolejnym kwartalniku. Wcześniej jednak staraniem Prezesa ma odbyć się plenerowa „Majówka” oraz wiosenny rajd rowerowy. Powodzenia!

Kronikarz Stowarzyszenia K.Pierchała

Każdy dzień ma swój aromat. Wańkowicz Melchior



Jeżeli chcesz być powiadamiany o nowościach na stronie - zapisz się.
Obecnie posiadamy 74 zarejestrowanych uśytkowników/p>

Jak oceniasz naszą witrynę?
Bardzo dobra
Dobra
Nienajlepsza
Zła


[ Wyniki ]